Wycieczki w Tatry

Wycieczki w Tatry i osobiste relacje z trasy i szlaków wraz ze zdjęciami i filmami.

Wycieczka na Nosal

W niedziele postanowiłem podczas przepięknej pogody wybrać się na Nosal położony zaraz na skraju Zakopanego w nadziei zdobycia tego nie dużego szczytu. Niestety już w połowie drogi okazało, że nie dotrę na sam szczyt.
Na samym początku trasy przy tamie w Kużnicach zostawiłem samochód i wzdłuż potoku udałem się w górę. Jesienne barwy urzekają nawet najtrwardszych ateistów.  Sam wierzę w działalność stwórczą i podziwiając okolicę zachodziłem w głowę jak Ci co nakręcają lub komentują filmy przyrodniczę mogą wspominać, że to czy tamto powstało przez ewolucję.

Jak wspomniałem nie dotarłem do szczytu tym razem. Przeszedłem koło budki stającej na wejściu zielonego szlaku i po kilku zakrętach spotkałem swój powód. Powodem był młody lis spotkany gdzieś w połowie drogi. Od razu zaprzyjaźniliśmy się. Wyszedł pozować do zdjęć, ale kiedy za bardzo się zbliżał odstraszałem go z dwóch powodów. Po pierwsze należy bardzo uważać w kontaktach z dzikimi zwierzętami a po drugie nie wolno je przyzwyczajać do normalnych kontaktów z ludźmi. Wykluczone jest karmienie, głaskanie lub co gorsze zabieranie ze sobą takich zwierząt.

Przechodzący ludzie bardzo nerwowo reagowali, niektórzy wręcz zaczynali panikować widząc lisa. Foksik był dość odważny, bo wychodził sobie na ścieżkę, gdy ktoś się zbliżał.
Spędziłem tam jakąś godzinę robiąc film i kilka zdjęć, które możecie oglądnąć poniżej w galerii.

 

Kilka ujęć okolicy i Kasprowego Wierchu i trzeba było wracać z powrotem na dół. Zatrzymałem się jeszcze przy tamie napawając się żółcią jednego z drzew. I dobrze bo jak powiedział mi na drugi dzień kolega rano po lekkim przymrozku na gałęziach nic już nie zostało.
Za kilka dni powrócę na Nosal aby dokonczyć swój niewielki podbój ślicznego szczytu.

Prawa autorskie: wZakopane.pl

Komentowanie zablokowane.